Zamawia Clinton rozmowę telefoniczną z Piekłem. Gada, gada, po kilku dniach przychodzi rachunek na ogromną kwotę. Zamówił także Jelcyn, bo co, ma być gorszy? Gada, gada, gada, gada.
Przyszedł rachunek na kilkanaście rubli. Zdumiony dzwoni na centrale z zapytaniem co on tak tanio, a Clinton drogo?
– Bo ze Stanów do Pielka to międzynarodowa, a z Moskwy to miejscowa.
🔥 Top 10: Dowcipy o politykach
Andrzej Lepper wchodzi do... Czytaj dalej »
Kwaśniewski wraca z oficj... Czytaj dalej »
Logika polityka przy pici... Czytaj dalej »
Premier Miller odwiedza w... Czytaj dalej »
Śmieszne losowe żarty z kategorii Dowcipy o politykach
Czym się różni szkoła przed Giertychem…
Czym się różni szkoła przed Giertychem od szkoły za Giertycha? – Przed Giertychem uczniowie bali się nauczycieli. Za Giertycha nauczyciele boją się kuratora, kurator boi...
Czytaj dalej »Dlaczego członkowie Samoobrony noszą krawaty w…
Dlaczego członkowie Samoobrony noszą krawaty w biało-czerwone pasy? – Żeby policja wiedziała, w którym miejscu kończy się blokada, a zaczyna rolnik.
Czytaj dalej »Dlaczego politycy nie lubią ps…
To był stały punkt programu na każdym forum dyskusyjnym: Dlaczego politycy nie lubią psów? Bo psy są zbyt wierne i trudno je przekupić kiełbasą wyborczą.
Czytaj dalej »